Po pierwsze umowa odnawia się automatycznie i płatność jest wymagalna nawet kiedy nie przyjdziesz. Co więcej — jej zerwanie wymaga od ciebie podjęcia aktywnego działania, czasami wizyty w danym klubie, odpowiedzi na zestaw pytań, niezręcznego tłumaczenia się. Wypowiedzenie jest czasami możliwe tylko z miesięcznym wyprzedzeniem, co oznacza, że na odchodne, musisz zapłacić za jeden dodatkowy miesiąc. Nasz karnet wygasa samoczynnie po okresie, za który zapłaciłaś/łeś, ponieważ wierzymy, że utrzymanie klienta i jego zaangażowania powinno zależeć od jakości naszych zajęć i atmosfery w klubie, a nie od sztuczek socjotechnicznych.
Po drugie, u nas to Ty decydujesz kiedy kupisz następny karnet. Najczęściej przy kolejnej wizycie od wygaśnięcia ostatniego karnetu. Oznacza to, że nie płacisz za okres pomiędzy karnetami. W przypadku umowy zawsze płacisz "wstecz", za każdy okres pomiędzy wizytami. Niewiele osób o tym wie, ale jeśli chodzisz regularnie do danego klubu, to różnica wynikająca z tego małego tricku stosowanego przez niektóre sieci może wynieść nawet dwa pełne okresy płatności w skali jednego roku. Ta różnica będzie większa jeśli chodzisz nieregularnie.
Po trzecie, w przypadku umowy często płacisz za wszystko, bez względu na to, czy sobie tego życzysz, czy nie. Nawet jeśli zdarzy ci się nie skorzystać z niczego, pieniądze zostaną i tak pobrane. Nasze karnety są tak skrojone, żebyś nie musiała/musiał płacić za coś, z czego nie korzystasz. Rozumiemy, że różni ludzie są gotowi na różną intensywność treningu w różnych okresach. Chcesz chodzić tylko na zajęcia fitness? Nie ma potrzeby płacenia za siłownie. Masz czas odwiedzać nas tylko raz w tygodniu? Kupujesz karnet na cztery wejścia. To Ty decydujesz, za co płacisz. Nasza recepcja zawsze pomaga i proponuje najkorzystniejszy dla klienta wariant, ponieważ wierzymy w to, że każdy powinien płacić tylko za to, z czego korzysta.
.